Wraz z końcem ciepłego, całkiem przyjemnego maja, przychodzi czas na kolejny, kalendarzowy miesiąc. Zgodnie z aktualnymi prognozami, czerwiec ma być wyjątkowo upalny - przewiduje się temperatury powyżej 30 stopni - oraz deszczowy. Na mieszkańców czeka ponadto cały tydzień dość gwałtownych burz. Połączenie niekoniecznie najlepsze, jak i niekoniecznie mile widziane. Tak to już niestety bywa o tej porze roku i trzeba jakoś przeżyć tych 30 dni. Na szczęście tutaj, w południowej części stanu Alabama, ludzie już dawno temu zdążyli przyzwyczaić się do takich warunków pogodowych. [więcej]

19.07Na forum pojawiła się informacja dla aktywnych użytkowników. Zachęcamy do zapoznania się!

07.07Nowe ogłoszenie od administracji.

30.06Weź udział w Pokazie Talentów, uczcij należycie Dzień Czekolady oraz spróbuj wygrać konkurs jedzenia hot dogów na czas!

30.06Zaktualizowano ranking fabularny, pojawiło się nowe tło fabularne oraz zadania od Mistrza Gry.

19.06Rozpoczął się właśnie kolejny event. Zainteresowanych powitaniem lata zapraszamy tutaj.

14.06Administracja forum opublikowała wyniki oraz nagrodziła zwycięzców plebiscytu South Stars.

Troy Hover

SWEET HOME ALABAMA, WHERE THE SKIES ARE SO BLUE

24 y/o189 cm Main Street
Awatar użytkownika

walczy z utraconymi marzeniami

na razie kocha jedynie swoje fretki

w south haven od
12.02
Post post by Troy Hover (11 lipca 2020, 16:29)
Troy bywał bezczelny, pewny siebie i tego, że mimo wszystkim osiągnie sukces. Choć przed pierwszym oficjalnym spotkaniem w restauracji trzymał się lekko na dystans tak po kilku minutach rozmowy był wyluzowany. Napięcie całkowicie zeszło, a przyszłość zaczęła malować się w kolorowych barwach. I nie chodziło tutaj wyłącznie o zawód jaki wykonywała Adaline. Choć zapewne ona wymalowałaby coś cudowniejszego dłonią niż Hover swoimi myślami.
Wiedział gdzie mieszka. Miał to szczęście, że pozwoliła mu się odprowadzić pod dom. Nie prosił o pozwolenie na wejście do środka, nie robił maślanych oczu i słodkiego głosiku, który mógłby zmiękczyć serce nie jednej kobiety. Tyle, że panna Naylor nie była jak wszystkie inne. Zrozumiał to dopiero przy kawie kiedy siedzieli na przeciwko siebie szukając tematu do wspólnej rozmowy.
Nie pisała do niego z prośbą o kolejne spotkanie, więc Troy stwierdził, że sam musi wykonać kolejny krok do przodu i akurat padło na dzisiejsze popołudnie. Postawił na klasyczną białą koszulę i dżinsy. Skoro na ostatnią "randkę" ubrał się praktycznie tam samo to teraz wypadało spróbować czegoś podobnego. Po drodze kupił wino, produktu na kolację i czekoladki. Mijając przy kasie małe bukieciki długo bił się z myślami, aż w końcu i wiecheć wrzucił do koszyka. Co mu szkodzi trochę zaszaleć?
Miał dobry humor. Rozmowa z River również przebiegła spokojnie. Nie musiał już zawijać ciuchów i uciekać z miasta. Ba! Nawet został zaproszony do niej na obiad. Być może właśnie to ten moment w jego życiu zdecydował o tym żeby troszkę bardziej powalczyć o względy Adaline. Różnice między nimi były diametralne, brak jakichkolwiek wspólnych zainteresowań nie spowodowały jednak znaczącej różnicy. Nawet miał plan awaryjny. Jeśli nie wpuści go do mieszkania to wyciągnie kobietę na spacer.
Poprawił koszulę, uśmiech na twarzy, a potem cicho zastukał w drzwi. Czy się denerwował? Ani trochę. Był pewny, że tego dnia cokolwiek by nie zrobił to wszystko wyjdzie idealnie. Kwiatki wyciągnął przed siebie, ale sekundę później opuścił je na dół. Zastanawiał się przez chwilę jak powinien odpowiednio trzymać bukiecik. Ostatnio wepchnął prezent na siłę w dłonie Adaline. Dzisiaj miał alternatywę w postaci wazonu. Ostatnie poprawki, zmiana nogi na nogę, a potem usłyszał ciche skrobanie przy zamku.
- Spokojnie Troy. - Szepnął sam do siebie żeby uspokoić negatywne myśli.

@Adaline Naylor
Multikonta: Marcus Clinton, Andrew Harrison, Frank Westfall
Odwiedź Profil Wyślij PW

Odznaki


Adaline Naylor

we don't belong to each other: he's an independent, and so am I

26 y/o170 cm Cedar Avenue
Awatar użytkownika

Nauczycielka sztuki

Farby kreują najpiękniejsze scenariusze

w south haven od
narodzin
Post post by Adaline Naylor (14 lipca 2020, 01:46)
Minione dni uznała za ciężkie; zabrakło jej słów na rozwinięty opis. Miała napływ myśli, frazesów i emocji po śmierci matki, potem została pustka, w pierwszy czas zakryta przez złość. Trwała w dziwnym poczuciu żałoby, próbując uporać się z pakowaniem maminych pamiątek, których nie umiała zatrzymać. Siedziała przed stosami zwiezionych ubrań, kolorowych szarf i błyszczących akcesoriów po ledwie kilkanaście minut przy akompaniamencie ciszy. Codziennością Adaline stała się sypialnia, póki rzucone niedbale na kanapę poduszki i kołdra nie spełniły podobnej roli. Wyściubiała nosa spod warstwy pierzyn, kiedy włosy zaczynały matowieć, strój gnieść się, a organizm domagać jedzenia oraz picia. Z reguły nie myślała o niczym więcej, dlatego nie kłopotała się poinformować kogokolwiek o niechęci do spotkań towarzyskich i potrzebie odseparowania. Nawet nie pamiętała pierwotnego położenia telefonu, w którym bateria dawno temu straciła żywotność. Wstając, spodziewała się odwiedzin przyjaciółek, w przeszłości przypuszczającym atak na frontowe drzwi przy pomocy schowanych pod wycieraczką zapasowych kluczy, ale nie Troya. Powitała go zdezorientowanym wyrazem twarzy, zdradzonym przez zmęczone oczy i ledwo uchylonymi drzwiami.
Co tutaj robisz? Tylko nie mów, że niezapowiedziane wizyty z kwiatami weszły Ci w nawyk — kilka uderzeń serca później otworzyła drzwi szerzej. Wpuściła go do środka dosłownie na moment, wciąż nie w humorze do przyjmowania gości. Zatrzymali się na korytarzu, gdzie objęła się szczelniej ramionami, przejęta zmęczoną twarzą, mało wyjściowym strojem oraz sporym bałaganem w domu. Wzruszyła ramionami.
Mam bałagan. Nie spodziewałam się gości — powiedziała, czyniąc nieporządek wymówką oraz przykrywką dla złego stanu emocjonalnego. Przyjrzała mu się bliżej; zauważyła torbę z zakupami potem poświęciła spojrzenie bukietowi, który pobudził do pracy drzemiące emocje. Zrobiło jej się głupio, że miała w zamiarze odesłać go za drzwi pod marnym, prawdopodobnie nieprawdziwym pretekstem.

@Troy Hover
Multikonta:
Odwiedź Profil Wyślij PW

Odznaki


ODPOWIEDZ

Wróć do „Dom #12”